Kto jeszcze pamięta o Sylwii Bogackiej? Mam nadzieję, że każdy. Po 12 latach przerwy, Polska znów może poszczycić się medalem olimpijskim w strzelectwie. Jest to istotne tym bardziej, bo po niemal 2 latach od zniesienia obowiązku czynnej służby wojskowej dla większości osób trzymanie pistoletu w ręku wiąże się już bardziej ze sportem. Właśnie tę dyscyplinę poznamy dzisiaj od środka.
![]() |
| Zawodniczka TS Wisła Kraków Magdalena Hachlica - fot.M.Chudziński |
Oczywiście nie mogłem poprzestać na teorii. Najbliższą strzelnicą okazała się należąca do Wojskowego Klubu Sportowego Wawel (www.wawel-klub.pl/strzelectwo). Jak się później okazało dobrze trafiłem, bo zawodnicy tego klubu mogą się poszczycić 17 medalami Mistrzostw Europy i Świata. Na strzelnicy spotkałem głównie młodzież i dzieci, albowiem standardową ścieżkę kariery w tym sporcie rozpoczyna się mając 13-14lat. Dla starszych jednak nic straconego! – Strzelectwo jest sportem dla każdego, charakteryzuje się długim czasem uprawiania, nawet do wieku 60-70lat. Z wiekiem człowiek nabiera opanowania i potrafi lepiej się skoncentrować, a właśnie te cechy są tu bardzo istotne. – przekonuje Piotr Ludwig, wiceprezes Małopolskiego Związku Strzelectwa Sportowego. W środowisku strzeleckim powszechnie znany jest przypadek Rajmunda Stachurskiego, wielokrotnego medalisty Mistrzostw Świata i Europy, który strzelać zaczął w wieku 26lat.
Strzelnica przy ul.Podchorążych 3 w Krakowie posiada 9 stanowisk do treningów pistoletowych oraz karabinowych. Jest to strzelnica pneumatyczna ze stanowiskami oddalonymi 10 metrów od tarcz. Na obrzeżach Krakowa w letnie miesiące czynna jest także strzelnica kulowa, gdzie strzela się z większych odległości. Warto też sprawdzić ofertę sekcji strzeleckiej Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków. Właśnie na tej strzelnicy powstały zdjęcia do tego artykułu. Podgląd na żywo ze strzelnicy Wisły: www.ustream.tv/channel/strzelnica-ts-wisła
Pierwszą bronią jaką miałem w ręku tego wieczoru był karabin pneumatyczny. Po krótkim instruktarzu sposobu ładowania broni, przyjęcia postawy oraz wykonanie prawidłowo czynności strzelekich, mogłem oddać pierwsze strzały. Instruktarz krótki, bo zdarzyło mi się już kiedyś strzelać. Było to jednak jednorazowe i kilka lat temu, więc wątpiłem w celność (jakąkolwiek) pierwszego strzału. Co prawda nie w sam środek, ale w tarczę trafiłem. Z ulgą przystąpiłem do dalszych strzałów. Nie były jednak szybkie, bo celowanie ze względu na drgania rąk musiało trochę potrwać. Muszę jednak zaznaczyć, że nie spożywałem w tym ani poprzedzającym trening dniu alkoholu a drgania rąk są nieodzownym elementem celowania w tym sporcie. Dlatego też, opanowanie i wyciszenie jest takie istotne. Po oddaniu 10 strzałów, byłem z siebie całkiem zadowolony, większość strzałów trafiła w „8” i „9” (tarcza zawiera pola 1-10, gdzie najcelniejsze są „10”). Szybko jednak na ziemię sprowadził mnie miejscowy Trener Karabinu - Jacek Babula, dał mi bowiem do pierwszych strzałów tarczę, która wykorzystywana jest do strzelania z pistoletu. Właściwa tarcza, do której strzela się z karabinu ma 45,5mm średnicy, a ta, do której ja strzelałem aż 155,5mm. Aby celnie trafiać w tą właściwą tarczę, potrzeba wiele godzin treningów. Jak powiada trener – Strzelać umie się już za pierwszym razem, aby jednak strzelać dobrze, potrzeba jednak dużo czasu.
![]() |
| Pistolet sportowy - fot. M.Chudziński |
Pierwszą bronią jaką miałem w ręku tego wieczoru był karabin pneumatyczny. Po krótkim instruktarzu sposobu ładowania broni, przyjęcia postawy oraz wykonanie prawidłowo czynności strzelekich, mogłem oddać pierwsze strzały. Instruktarz krótki, bo zdarzyło mi się już kiedyś strzelać. Było to jednak jednorazowe i kilka lat temu, więc wątpiłem w celność (jakąkolwiek) pierwszego strzału. Co prawda nie w sam środek, ale w tarczę trafiłem. Z ulgą przystąpiłem do dalszych strzałów. Nie były jednak szybkie, bo celowanie ze względu na drgania rąk musiało trochę potrwać. Muszę jednak zaznaczyć, że nie spożywałem w tym ani poprzedzającym trening dniu alkoholu a drgania rąk są nieodzownym elementem celowania w tym sporcie. Dlatego też, opanowanie i wyciszenie jest takie istotne. Po oddaniu 10 strzałów, byłem z siebie całkiem zadowolony, większość strzałów trafiła w „8” i „9” (tarcza zawiera pola 1-10, gdzie najcelniejsze są „10”). Szybko jednak na ziemię sprowadził mnie miejscowy Trener Karabinu - Jacek Babula, dał mi bowiem do pierwszych strzałów tarczę, która wykorzystywana jest do strzelania z pistoletu. Właściwa tarcza, do której strzela się z karabinu ma 45,5mm średnicy, a ta, do której ja strzelałem aż 155,5mm. Aby celnie trafiać w tą właściwą tarczę, potrzeba wiele godzin treningów. Jak powiada trener – Strzelać umie się już za pierwszym razem, aby jednak strzelać dobrze, potrzeba jednak dużo czasu.
![]() |
| Fragment mojej tarczy |
Pora była spróbować i pistoletu. W jego przypadku, ze względu na odmienność broni, musiał odbyć się osobny instruktaż. Przeprowadził go Michał Bernaciak, były medalista Mistrzostw Polski i Europy, a obecnie trener pistoletu WKS Wawel. W przypadku tej broni, choć do większej tarczy a z tej samej odległości, strzelało mi się trudniej. Głównie z powodu konieczności celowania i samego oddawania strzału z pistoletu trzymanego w wyprostowanej ręce. Ręka wraz z tą bronią drży intensywniej, bo w przypadku karabinu, był on trzymany w 2 rękach i dodatkowo opierany na barku. Jest to jednak kwestia indywidualna. Jedno w przypadku obydwu broni jest niezmienne -strzały, zwłaszcza gdy są celne, dają wielką frajdę.
![]() |
| Zawodniczki TS Wisła Kraków - fot. M.Chudziński |
Sport godny polecenia, zarówno w wersji rekreacyjnej jak i sportowej. Na początek polecam wybrać się na strzelnicę „na spróbowanie”. Godzina na strzelnicy pod okiem specjalistów (w przypadku WKS Wawel) kosztuje 30zł, można przyjść w godzinach otwarcia (10-19), jedynie na godziny popołudniowe trzeba się wcześnie dowiedzieć telefonicznie o dostępność miejsc. W przypadku chęci rozpoczęcia regularnych treningów, na pierwszym treningu warto poradzić się trenera czy talent strzelecki w nas jest widoczny z daleka czy lepiej poszukać innej dyscypliny. Później można trafić do grupy „powszechnej”, czyli amatorskiej i trenować w miarę wolnego czasu lub do grupy „sportowej”, gdzie należy przewidzieć czas na kilka treningów w tygodniu. Roczny koszt członkowstwa w WKS Wawel to 360zł a w przypadku grupy sportowej dochodzą jeszcze koszty zakupu własnego sprzętu, patentu strzeleckiego itd..
W każdym przypadku ze strzelnicy wychodzimy z tarczą w ręku – nigdy na tarczy!





Tekst reklamuje uprawianie strzelectwa /super :)/ na "Wawelu" , zdjęcia "Wiślaczek" ??? To może reklama o jednym, albo o drugim Klubie albo o obydwu po równo ze zdjęciami łącznie !!!
OdpowiedzUsuńTekst proponuje jako jedną ze sportowych alternatyw strzelectwo w ogóle :) MZSP na "pierwszy trening" skierował mnie właśnie do WKS Wawel, a sesja zdjęciowa powstała później, gdy dowiedziałem się że TS Wisła również ma w swojej ofercie strzelectwo, niestety za mało jest dostępnych informacji o tej dyscyplinie sportu, stąd ta rozbieżność tekstu i zdjęć.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!